Kobieta przemyślenia

Czas dla siebie

 

Potrzeba mi więcej czasu, tak dużo żeby zmieścić wszystkie pragnienia i marzenia. Pracując nad reorganizacją codzienności wpisuję w stały plan dnia czas dla siebie.
Bez możliwości rezygnacji z tego punktu w planie

Od kilku lat jestem mama, tą mamą która przez pewien czas wierzyła, że mając dzieci musi rezygnować z siebie. Bo na to co moje, nie ma miejsca w świecie opieki nad dzieckiem, problemów z codziennością. Teraz wiem, że całe to przekonanie to jedna wielka ściema.
Choć nadal tak realna i żywa bo powtarzana przez nas, kobiety matki które same zostały tak nauczone.
Jak długo można stawiać siebie na końcu za potrzebami innych członków rodziny. Kilka miesięcy a może lat zagryzać zęby, czuć się pomijana zgubić gdzieś przyjemność życia. Po pewnym czasie każdą z nas dopadnie potrzeba zadbania tylko o siebie. Spełnienia choć kilku z tych pragnień, które siedzą gdzieś z tyłu głowy a które odganiasz miesiącami bo dziecko mąż rodzina.. Dopadnie, i co z tym zrobisz? Zaakceptujesz i ruszysz z planem naprawy albo zamkniesz głęboko w sobie i nadal będziesz zagryzać zęby na co dzień.

Cholerne poczucie, w którym zostałyśmy wychowane, a nasze mamy miały wtłoczone do głowy. Dobra matka to ta która tak dużo poświęca. Im bardziej rezygnuje z siebie tym lepszą matką w oczach postronnych się staje bo to dla dzieci ich dobra dla trwałości rodziny. I tylko potem kiedy dogania nas frustracja, poczucie beznadziejności już nikt z nami nie ma ochoty rozmawiać bo o czym skoro od lat my to dzieci a nasze Ja już przestało istnieć.

Kobieta od dnia porodu nie może beztrosko podjąć niepopularnych decyzji. Wyjazd, spotkanie dłuższe wyjście bez dziecka. Zaraz usłyszysz ale jak to czy ono nie cierpi, nie tęskni, jak możesz zostawiać.

Mogę i powinnam, choć czasem tak trudno to zrobić wbrew mieszkającym w głowie chorym regułom macierzyństwa. Bo pójdziesz na zakupy i musisz bardzo się wysilić żeby pomyśleć na nich tylko o sobie. Chcesz wybrać się gdzieś na spotkanie to tysiąc myśli przytłoczy Cie, bo może jednak nie powinnaś zostawiać ich samych na cały dzień. Czasem nawet godzina u fryzjera potrafi być zbytnim luksusem bo po co i co za te pieniądze mogłabyś zrobić dla innych.

A kilka lat minie i dzieci dorosną. Zajmą się budowaniem swojego życia. Nasze córki patrząc przez lata na nas będą powielać syndrom umęczonej poświęcającej wszystko matki albo buntować się i żyć skrajnie w drugą stronę. Synowie, czy nie będą wymagać podobnych zachowań od żony..  A my zostaniemy z tymi swoimi poświęconymi latami. Czy będzie jakaś szansa nadrobić zaczynać od nowa, nie mam pojęcia a co jeśli nie?
A może lepiej pokazać im zdrowe reguły. Nauczyć, że każdy jest ważny i dla każdego znajduje się w ciągu dnia czas.

Jeśli chcesz być ciekawym człowiekiem musisz mieć kontakt z czymś poza domową codziennością.
Jeśli chcesz cieszyć się macierzyństwem musisz mieć szansę na odskocznie.
Jeśli chcesz być cierpliwą spokojną mamą to potrzebujesz oddechu od codzienności.
Inni ludzie, spotkania, wyjazdy czy przyjemności wszystko to sprawia że rozwijasz się Ty i Twój potencjał.
Nie dajmy się ograniczać do obowiązków i kilku społecznie zaakceptowanych przyjemności dla matek.
Jeśli chcesz skacz ze spadochronem albo zrób tatuaż. Jeśli wolisz prawo jazdy to przestań odmawiać sobie tłumacząc, że ciągle są ważniejsze wydatki..
Ciągle rezygnując z zajmowania się samą sobą dochodzimy do momentu kiedy potrzeby odepchnięte na bok wyłażą z każdego zakamarka naszego samopoczucia. To właśnie dlatego stajemy się sfrustrowane przemęczone zdegustowane i nerwowe. To właśnie najprostsza droga do złośliwości, chamskich komentarzy i próby pokazania jaką jesteśmy super matką bo się poświęcamy.
Najprostsza droga do zazdrości kobietom które dbają o siebie.

Nie może być tak, że codziennie odmawiamy sobie czasu dla siebie albo dajemy sobie prawo do tych chwil kiedy już padamy ze zmęczenia.
W miarę możliwości powoli z miesiąca na miesiąc, w miarę rozwoju naszych dzieci musimy szukać czasu dla samych siebie. W tym zagonieniu narzuceniu sobie miliona obowiązków. Bo jak można poznać siebie i swoje potrzeby bez spędzonych w samotności chwil. Kiedy tym naszym potrzebom damy dojść do głosu.

Po kilku latach życia w przekonaniu, że muszę być dobrą mamą a bycie dobrą mamą to zapatrzenie w dobro dziecka i rezygnacja z siebie, musiałam zacząć oddychać i łapać kontakt robiąc coś więcej.
Czas dla siebie każdego dnia.
Punkt wyjścia, który pozwala zmienić nasze myślenie

Related Posts

3 komentarze

  • Reply
    . MartynaG.pl
    15 lipca 2015 at 09:14

    Jak to jest, że czasu dla siebie brakuje nam najbardziej? Odkąd jestem żoną i mamą głównie jestem "dla kogoś" 🙂

    • Reply
      mój mały świat
      15 lipca 2015 at 15:21

      W sumie to straszne, że musimy walczyć o czas dla nas. Ale wydaje mi się że takie wychowanie i przekonanie wielu pokoleń i w głowach siedzi nam że wszystko najważniejsze i czasu w ciągu doby brakuje. Dziękuję za komentarz i zapraszam zostań

  • Reply
    Kinga
    17 lipca 2015 at 09:57

    Oj trzeba mieć czas wyłącznie dla siebie 🙂 chociaż te pół godzinny dziennie !

  • Leave a Reply

    Close